Productive – aplikacja do kształtowania nawyków

0
427
Productive - aplikacja do kształtowania nawyków
Productive - aplikacja do kształtowania nawyków

Wiem, jak absurdalnie może to brzmieć, ale głęboko w to wierzę – nawyki sprawiają, że to, z czym męczysz się dziś, jutro może być tą bardzo przyjemną częścią dnia, a w rezultacie zmienić twoją rzeczywistość na zupełnie inną. Aplikacja, o bardzo niepozornej nazwie Productive ma sprawić, że dokonasz zmian? Czy aby nie przesadzam? Sprawdźmy.

Nie tak dawno pisałem recenzję książki “Nawyki warte miliony” autorstwa Briana Tracy. Dziś z kolei chcę Ci pokazać aplikację, która nad tymi nawykami, a właściwie nad procesem ich wdrażania w życie, zapanuje. Zanim jednak to nastąpi, warto, abyś poznał zasady, jakimi się kieruję przy wdrażaniu nowego nawyku w życie:

  1. Pracuję nad jednym nawykiem – wzięcie się za kilka na raz jest ogromnie ryzykowne, przysporzy Ci wiele frustracji i może doprowadzić, że szybko się zniechęcisz, gdy uznasz, że dany nawyk jednak nie jest Ci do niczego potrzebny.
  2. Długo zastanawiam się, zanim zdecyduję się wdrażać jakiś nawyk w życie, czy ma on głębszy sens i przyniesie mi korzyść. Związane jest to z motywacją, jaką odczuwasz względem podejmowanej aktywności w dłuższej perspektywie czasu. Ona musi pochodzić z wewnątrz.
  3. Przerwanie nawykowego wykonywania jakiejś czynności na dzień lub kilka dni nie czyni z Ciebie słabeusza niezdolnego dowozić sprawy do końca. Nie oceniaj się.

Jak kształtowany jest nawyk?

Nawyk ma sprawić, że niewłaściwe według Ciebie zachowanie, ma zostać zastąpione nowym, poprawionym lub ewentualnie, gdy czegoś do tej pory nie robiłeś, a wiesz, że będzie to miało dla Ciebie korzyść i chcesz zacząć to robić niemal nawykowo.

Bez wątpienia nawyki ułatwiają życie. Właściwie każdą pożądaną czynność lub zachowanie, jakie chcesz wdrożyć w swoje życie, jesteś w stanie, pozwól że posłużę się językiem programistów, zaimplementować. To oczywiście wymaga czasu i pracy. Nic bowiem nie dzieje się samo. Uwierz mi, jednak warto ten czas poświęcić, bo w zasadzie bez względu na to, czy zdecydujesz się go przepracować, czy też nadal pozostawić wszystko swojemu biegowi, ten i tak minie.

Różne źródła podają różne informacje. Swego czasu uznawano, że na wdrożenie nowego nawyku wystarczy 21 dni. Szybko z tych 3 tygodni zrobiło się 51 dni, a obecnie panująca tendencja to kwartał, co jak łatwo policzyć daje 4 nawyki rocznie. Mnie osobiście koncepcja 90 dni wydaje się najbardziej uzasadniona. Nie opieram się tu na żadnych danych naukowych, raczej bliższe mi jest spojrzenie praktyczne oraz doświadczenie, jakie płynie z licznych prób wdrażania pożądanych przeze mnie nawyków.

I tu gładko przechodzimy do aplikacji, która ma Ci pomóc w pracy nad sobą.

Productive – proste rozwiązania są najlepsze

Typowe programy ToDo to swoiste listy zadań, które można zamykać w projektach, przypisywać im kategorie, do jakich mają należeć czy też konteksty, po których warto byłoby je wyszukiwać. Tu tego nie ma, choć na pierwszy rzut oka możesz odnieść wrażenie, że aplikacja do tego właśnie służy.

Productive - aplikacja do kształtowania nawyków

Duży, odpowiednio wyeksponowany plus to miejsce aplikacji, dzięki któremu stworzysz czynności, które chcesz śledzić. To także miejsce, gdzie masz możliwość utworzenia jednorazowego zadania, o którym musisz pamiętać, aczkolwiek do tego typu rzeczy używam Nozbe. No i w końcu, to miejsce, gdzie twórcy aplikacji zebrali wszystkie czynności, jakie warto w życie wdrażać, aby stało się lepsze. Te podzielone są na kategorie:

  • postanowienia noworoczne,
  • niezbędne nawyki,
  • lepszy sen,
  • produktywność,
  • zdrowe ciało,
  • łagodzenie stresu,
  • dobrostan psychiczny,
  • nauka i odkrywanie,
  • sprawność fizyczna,
  • finanse osobiste,
  • bliscy,
  • w domu.

To nic innego jak zbiór kilkudziesięciu nawyków, które mogą Ci pomóc rozpocząć pracę nad sobą, jednak sprowadzają się do tego samego, co po prostu kliknięcie Powtarzany nawyk, który możesz sobie dowolnie zdefiniować.

Na tym etapie poznajemy pierwszą mocną stronę aplikacji Productive. Mamy możliwość zdefiniowania nawyku, interwału czasowego (codziennie, co tydzień, co miesiąc) lub ewentualnie w określonych dniach tygodnia, a dodatkowo rozbicia tego nawyku na pory dnia. Pozwól, że przedstawię Ci to na przykładzie.

Od dłuższego czasu walczyłem z nawykiem codziennego wykonywania 100 pompek. Problem był taki, że albo o tym zapominałem, albo już na sam wieczór zostawało mi ich tak wiele do zrobienia, że nie dawałem rady. Utworzyłem sobie nawyk:

  • Nazwa nawyku: 100 pomp
  • Chcę powtarzać ten nawyk: codziennie
  • Zrobię to: ranek, popołudnie, wieczór

Dzięki takim ustawieniom dostaję od rana subtelne przypomnienia 100 pomp. Z reguły do południa wykonuję 40 pomp, do godziny 16 kolejne 20 i na wieczór pozostaje mi 40. Wszystko odbywa się w seriach po 20, choć początkowo maks, jaki byłem w stanie wykonać to 10, więc musiałem tę czynność powtarzać 10 razy dziennie. Docelowo chcę dojść do 3 serii: 30, 30, 40. I aplikacja Productive ogromnie mi to upraszcza.

Kończąc kartę dodawania nawyku, warto wspomnieć o 3 przydatnych funkcjonalnościach:

  • przypomnieniach, które sobie sam definiujesz według własnego uznania ustalając ich pory,
  • przypomnienia uzależnione od miejsca, w jakim obecnie przebywasz – np. chcesz coś wykonywać tylko wieczorem, tylko będąc w domu, z Productive możesz to tak skonfigurować,
  • i w końcu Timer, który dla mnie jest absolutnie nieocenioną wartością – dzięki niemu niektóre nawyki, jak opisane poniżej siedzenie kanapowe czy praca głęboka – mają zdefiniowany czas, jaki na nie poświęcam. Dodatkowo, uruchamiając Timer, masz możliwość odtwarzania relaksującej muzyki: np. dźwięki padającego deszczu, burzy, szumiącego lasu, czy śpiewających ptaków.

Nawyki, nad którymi pracuję:

  • Siedzenie kanapowe – 3 razy dziennie po 4 minuty – nawyk wykonywany codziennie po 3 razy z włączonym timerem, to sposób rozciągania mięśni czworogłowych ud oraz otwierania bioder, który powinni kultywować wszyscy, którzy bardzo dużo siedzą przy biurku.
  • Praca głęboka – 3 razy na tydzień po 2 godziny – i to jest fajne, że nie musisz mieć z góry określonych dni: środa, piątek, niedziela – tylko po prostu 3 x na tydzień. Ten nawyk zawsze ze słuchawkami z włączonym odgłosem burzy i padającego deszczu. Przy okazji polecam książkę Cal Newport “Praca głęboka”.
  • Planowanie tygodnia – 1 raz na tydzień w piątki.
  • Zapisuj wydatki – 1 raz na tydzień w piątki – do spisywania wydatków używam aplikacji youneedabudget.com – której niebawem poświęcę osobny wpis.
  • Wypełnić dziennik – codziennie wieczorem.
  • Dzień bez alkoholu – ten mocno wpływa na moją formę biegową, a dzięki temu, że każdorazowe sięgnięcie choćby po piwo partaczy mój “idealny dzień”, o którym za chwilę, łatwiej jest mi sobie małego z pianką odmówić wieczorem.

Idealny dzień

Tu przechodzimy do drugiej bardzo ważnej części aplikacji Productive. Statystyk oraz wglądu w historię naszych dokonań.

Dzień idealny to taki, kiedy uda mi się wykonać wszystkie przypisane nawyki. Żeby było warto dbać o te idealne dni, aplikacja dodatkowo liczy najlepszą serię takich idealnych dni. To jest ten bodziec, który sprawia, że warto nad sobą pracować, choć nie jest to czasem łatwe.

Dodatkową wartością jest analiza każdego pojedynczego nawyku, najlepszej serii, liczby wykonanych, średniej tygodniowej i miesięcznej. Bardzo przydatny wydaje się również ogólny wskaźnik wykonania wyrażony procentowo.

Zdaję sobie sprawę, że można to również wykonywać w zeszycie, na zwykłej kartce papieru. Może nie będziesz miał wtedy dostępu do zaawansowanych statystyk, z pewnością jednak pchniesz sprawy do przodu, a w końcu o to tu chodzi.

P.S.

Traktuję to jako dopisek, bo nie powinieneś z tej funkcjonalności zbyt często korzystać. Jednak zdaję sobie sprawę, że mogą pojawiać się dni, kiedy wszystko obraca się przeciwko nam i jesteśmy zmuszeni POMINĄĆ wykonanie tego nawyku danego dnia i zachować idealną serię. To rozsądne rozwiązanie, ale tak jak mówię, wykorzystywanie tej opcji zbyt często, może obrócić się przeciwko Tobie.